WIADOMOŚCI Z PRZEDSZKOLA
Grupy pięciogodzinne-zmiana organizacji pracy [21.06.2018]
Szanowni Państwo! Ze względu na niewielką frekwencję dzieci zgłoszoną przez rodziców w grupach Sarenki i Pszczółki Grupy: „Sarenki” i „Pszczółki”  zapraszamy ...
Wakacje 2018 w Misiu Uszatku [06.06.2018]
Szanowni Państwo!  Przypominamy, że 15 czerwca 2018 upływa termin zgłaszania dzieci na okres wakacyjny.  Stosowne dokumenty można pobrać w sekretariacie przedszkola w godzinach 7.00-15.00, lub...
Uroczyste Zakończenie Roku Szkolnego 2017/ 2018 [05.06.2018]
Szanowni Państwo!  Uprzejmie informujemy, że  UROCZYSTE ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO  odbędzie się we wtorek 19 czerwiec 2018w sali WOK-u wg. następującego harmonogramu: godz. 10.00 -...
Zajęcia adaptacyjne -zebranie dla rodziców [01.06.2018]
 Szanowni Państwo!Ostatnie  w tym roku zajęcia adaptacyjne odbędą się w poniedziałek 11 czerwca Natomiast  we wtorek 12 czerwca o godzinie 17.30 odbędzie się...
Zgłoszenie na wakacje [28.05.2018]
Szanowni Państwo!Przypominamy, że 15 czerwca 2018 upływa termin zgłaszania dzieci na okres wakacyjny. Stosowne dokumenty można pobrać w sekretariacie przedszkola...
Obecnie znajdujesz się w OPTYMISTYCZNY KĄCIK MISIOWEGO RODZICA
Rodzic SINE QUA NON - moja refleksja - Anna Ślugaj

Bycie rodzicem jest jak zakładanie ogrodu . Są różne style wychowywania. Niektórzy przycinają wszystko pod sznurek – żeby uporządkować i wzmocnić; inni bezmyślnie sieją i sadzą, gdzie popadnie, rezygnując z ogrodzenia – by rosło bujnie i bez ograniczeń. Są też wychowawcze ogrody, gdzie kwiaty walczą o byt z chwastami, a psychika i emocje dzieci leżą odłogiem…
Jaki ogrodnik, taki ogród. To wszystko znamy z życia i niekoniecznie mamy ochotę wysłuchiwać jeszcze jednego MĄDREGO człowieka, który udzieli nam dobrych teoretycznie rad. Ale pan, którego miałam okazję posłuchać w zeszły czwartek, nie jest (na szczęście!) teoretykiem od układania programów i wprowadzania reform. Arkadiusz Hornik pracuje z młodymi ludźmi, w których wychowywaniu zawiedli dorośli. Każdego dnia w ośrodku widzi konsekwencje złych wyborów ich rodziców, nauczycieli, ich samych. I nauczył się nie pytać podopiecznych: „Dlaczego to robisz?”. Bo to rzecz wychowawcy: pomóc dziecku zrozumieć dlaczego. Opisać mu świat, tak by mogło go oswoić , by zrozumiało samego siebie.
Ale wielu spraw nie da się odkręcić, a zdrad zapomnieć. Przechodzą na kolejne pokolenia. Dlatego warto się zastanowić. Posłuchać zdrowego rozsądku (wielorazowego użytku!), zamiast wątpliwej jakości, jednorazowych mądrości poprawnie politycznych speców od wychowania.
Pan Arek mówił o zagrożeniach, z jakimi się spotyka, a o których my, rodzice przedszkolaków, często nie mamy pojęcia, jasno ukazał zależność między jednością małżonków a dobrem dziecka. Wdzięczna mu jestem, że mówiąc o tym, nie potraktował małżeństwa wyłącznie jako instytucji wychowawczej, nie odzierał go z emocji właściwych związkowi, często trudnemu, dwojga ludzi, którzy chcą kochać. Że nie dokładał ciężaru odpowiedzialności, ale wskazywał na narzędzia, dzięki którym ta trudna praca nad sobą i wspólna nad wychowaniem dzieci nie musi być orką na ugorze odbierającą całą radość życia.
Faktem jest, że rzeczy przychodzące łatwo nie mają takiej ceny w naszych oczach, jak to, za co przyjdzie nam zapłacić wyrzeczeniem i wysiłkiem. I prawda też, że żeby na nowo odkryć, co jest miłością, a co uczuciem, trzeba umieć oderwać wzrok od własnego nosa i odkryć szerszą perspektywę. Dla siebie i dziecka – bezkres oceanu.
Anna Ślugaj
Dodane dnia 19.11.2012




POWRÓT DO WIADOMOŚCI


FACEBOOK

MIŚ USZATEK,
ul. Kilińskiego 9,
62-300 Września
tel. (61) 4362-849

stat4u